SPONSORZY:

PATRONI

CI LUDZIE NAS

 WSPIERAJĄ!

Czym jest heling?
21 sierpnia 2018

Powrót do

przeglądania artykułów

Ostatnio postępy w mojej pracy są coraz bardziej widoczne, więc postanawiam się nimi podzielić. Po tym jak dopracowałem wszystkie wręgi, nadszedł czas żeby ułożyć je w kształt łódki :) 

I do tego właśnie służy heling, czyli najprościej mówiąc, stelaż do wręg (i w sumie całej reszty elementów łódki). Składa się on z dwóch długich desek (ponad 5 metrów) ułożonych równolegle i kilku/kilkunastu poprzecznych deseczek, które za zadanie mają trzymać tamte w odpowiedniej odległości od siebie (w tym wypadku 80 centymetrów po wewnętrznej). Do gotowego elementu montujemy pionowe deski do których przyczepiamy wręgi w odpowiedniej odległości od siebie i na odpowiedniej wysokości. 

I jest to kolejna z tych rzeczy, o których prosto się czyta, a za cholery nie idzie tego łatwo zrobić! Ponieważ cały ten stelaż musi być prosty, a podłoga w hangarze niestety taka nie jest. Więc pół dnia spędziłem na odpowiednim ustawieniu, połączeniu, wyrównaniu i dopasowaniu każdej deski.

Serio, w połowie roboty strzela cię cholera, a pod koniec wychodzisz z siebie i kończycie we dwójkę!

No ale i to się udało, więc nadszedł czas na ustawienie wręg. Nie była by to ciężka robota, gdyby nie to że raz na jakiś czas zdarzało mi się źle zaznaczyć linie i nagle nic się nie zgadzało.

A, no i oczywiście jest jeszcze wręga B,  specjalna, wyjątkowa, fantastyczna. Ponieważ jest nachylona o 65 stopni do pozostałych, trzeba wyliczyć długość desek na jej stelaż (po raz pierwszy w normalnym życiu użyłem twierdzenia Pitagorasa ;-; ), następnie ją normalnie zamontować. 

Ale nie, ona nie pasuje w żadną stronę.

Żadną!

Nie da się po prostu tego zrobić, jest to nierealne, po 5 godzinach walki dałem sobie spokój, ustawiłem jako tako, i jestem zadowolony.

A teraz czeka mnie już tylko wycięcie miejsc na wzdłużniki i ich montaż, co mam nadzieje uda mi się przynajmniej zacząć w tym tygodniu :)

 

 

Tu  nas znajdziecie:

W kilku słowach o tym co robimy:

Planujemy zbudować 3 jachty, po jednym na każde z nas, i wystartować w regatach samotników "Setką prze Atlantyk" które odbędą się w 2020 roku.