SPONSORZY:

PATRONI

CI LUDZIE NAS

 WSPIERAJĄ!

Sezon jak żaden inny
27 sierpnia 2018

Powrót do przeglądania artykułów 

Szczerze? Od dobrych trzech tygodni czyli już jakoś bliżej początku niż końca sierpnia siedzę jak na szpilkach. Nigdy jeszcze czegoś takiego nie miałam. Chęć powrotu do domu jest niesamowicie silna. I to wszystko za sprawą tych paru kawałków drewna które leżą w tym momencie w Jadwisinie ;D

Chłopakom prace postępują w ekspresowym tempie. Pierwsze kilka tygodni lipca również pracowali, ale później ostro się wzięli do roboty. No a ja ciągle w pracy. Ale łódka za darmo się nie zbuduje. Jak mam zamiar skupić się na jej budowaniu cały przyszły rok, jednocześnie jeszcze studiując, nie będzie czasu na zbieranie funduszy. Trzeba to zrobić teraz.

Także zapadła decyzja. Poprzednie sezony było to dla mnie normalne. Rejs za rejsem, ciągle tylko zmiana akwenów i tak, aż nie trzeba będzie wrócić do szarej rzeczywistości. Aż tu przyszedł taki jeden fajny projekt z liczbą sto związany i...ciężko jest pływać! Myśli wiecznie dolatują w inną stronę, siedzę sobie na jachcie gdzieś na środku Adriatyku, rozmawiam z załogą, a  w głowie kombinuje skąd zdobyć deski na heling albo szukam farby poliuretanowej w kolorze różowym (tak, Heroina będzie różowa, tak takie farby nie istnieją)

Jeszcze tylko parę dni... Już niedługo. Zbliża się wrzesień. W trakcie wakacji przeorganizowanie planów i... dwa tygodnie tylko dla łódki! Został mi jeden grecki rejs we wrześniu, a potem to już tylko krótkie wypady typu "weekendówek" aż do listopada.

Będzie można budować. Patrząc na poziom nabuzowania i ilość wyczekanego czasu, jak już wróce za te parę (trzy !!) dni do Warszawy (jej, nie pamiętam kiedy tam ostatni raz byłam) to wpadnę w trans. Praca po 12-16 h dziennie? Coś czuje, że to się tak skończy. Lekko nie będzie. 

Ale szczerze? Nic nigdy nie sprawiło mi aż takiej przyjemności, odcięcia od świata, problemów, takiej radości i komfortu psychicznego jak właśnie ta malutka łódeczka która powoli powstaje. Nie ważne czy to czysta praca nad nią czy też nawet sama myśl i planowanie. 

Do zobaczenia już niedługo!

Tu  nas znajdziecie:

W kilku słowach o tym co robimy:

Planujemy zbudować 3 jachty, po jednym na każde z nas, i wystartować w regatach samotników "Setką prze Atlantyk" które odbędą się w 2020 roku.